Camping Maszty

Strona główna

Camping Maszty

Oferta Camping Maszty 5 osobowe, 85 zł osoba, poza sezonem 70 zł.
Wypozażenie: wanna z hydromasażem, leżak
Wyzywienie: śniadania i obiadokolacje

do wody 3km
basen
centrum masażu

Maszty - Wita

Ewit Kęsy - 490033892

Tematyka:


Polecamy również:

ścianki działowe stewia suknie ślubnePrzy wielkich kasztanach, znaczacych poczatek Sedelnik, Seweryn zwolni kroku. Wprawdzie droga i tu pomidzy pierwszymi, rzadko osiadymi chaupami bya pusta, od strony pola wies okuta mrokiem robia wraenie wymarej, wola jednak zachowa na wszelki wypadek ostronos. Nie chcia, aby zobaczy go ktokolwiek, pdzacego noca jak optaniec. Obciagna paszcz, poprawi czapk. By ju spokojny. Wariacki bieg na oslep poprzez pola zrobi swoje. Pozosta po nim szybki oddech, mocne bicie serca i palenie policzkw wysmaganych wiatrem, ale wasnie z tymi jak gdyby ostatnimi dreszczami podniecenia byo Sewerynowi dobrze. Skrcajac koo krzya w gwna ulic wsi, spojrza w kierunku plebanii: swiato nie palio si. Za to, gdy mija posterunek, wydao mu si, e w gbi izby migna sylwetka Nawrockiego. Nie bdac jednak pewny, czy uleg zudzeniu, cofna si na przeciwna stron drogi i w cieniu drzewa przystana. Ale stamtad jasny prostokat okna ukazywa tylko wntrze izby: otwarte drzwi szafy, st, w gbi pki z papierami. Drugie okno zamykaa okiennica przepuszczajaca zaledwie waskie pasemko swiata. Jednak wysoki cie czowieka na scianie upewni Seweryna, e pokj nie jest pusty. Bojac si, e moe go ktos przyapa na tym podpatrywaniu, chcia podejs bliej, gdy w oknie ukaza si Nawrocki. Stao si to tak nagle, i Seweryn odskoczy w ty. Sucha gaazka trzasna mu pod nogami, zakla pod nosem. Dalej cofa si nie mg, mia poza soba parkan, gdzies w pobliu zacza ujada pies, rozlegy si mskie gosy. W pierwszej chwili wydao si Sewerynowi, e Nawrocki dostrzeg go. Sta wic przyklejony plecami do potu, w obawie, e najlejszy ruch moe go zdradzi. Dopiero, gdy zda sobie spraw z odlegosci dzielacej go od Nawrockiego i z mroku, uspokoi si. Nie mogac jednak uwolni si od wraenia, e spojrzenie Nawrockiego biegnie w jego kierunku, schyli si i tak zgity, na palcach przesuna si powoli poza niebezpieczne pole widzenia. Trzeba teraz wzia si w gars - pomysla znalazszy si z powrotem na drodze. Wszystko szo dotad jak najlepiej. Obecnos Nawrockiego na posterunku przekonaa go, e si nie omyli w przypuszczeniach. Co jednak miao oznacza to o dziesiatej rzucone na poegnanie Litowce? Zanim wszed do karczmy, spojrza na zegarek: nafosforyzowane wskazwki wskazyway kwadrans po smej. adny kawaek czasu przeaziem - pomysla. W tym miejscu byo ju nieco jasniej, zobaczy wic, e buty ma w rozpaczliwym stanie, ledwie wida byo skr spod grubej warstwy gliniastego bota. Tym lepiej! Jeszcze raz poprawi paszcz i krokiem szybkim, jak gdyby wynikym z dugiego marszu, skierowa si w stron drzwi. Litowka siedzia za kontuarem. - O, pan inynier! - zawoa widzac wchodzacego. Seweryn rozesmia si swobodnie. - Nie moe pan narzeka, ebym rzadko pana odwiedza... Zdja rkawiczki, rzuci je na najbliszy stolik i zacza rozciera donie. - Zmarzem! Niech mi pan da kieliszek wdki, ale duy, wie pan: taki paski kieliszek. Litowka zakrzatna si wawo. - Ju si robi. A moe szklaneczk? Seweryn skina gowa. - Niech bdzie. Nalewanie wdki zdawao si cakowicie pochania uwag Litowki. Ale mimo dobrodusznie opuszczonych powiek, zday obrzuci Gejanowskiego szybkim spojrzeniem. - Najlepsza, jaka jest! - cmokna z zadowoleniem. - Dla znawcw... Seweryn ciagle usmiecha si. - Wszystko jedno jaka. Byle wdka. - Pan inynier by na spacerze? - Tak - mrukna Seweryn. Nie chcia si przedwczesnie rozgada. Wzia szklank i tumiac obrzydzenie, nie lubi bowiem wdki w tak duej ilosci, wypi trunek jednym przechyleniem. - Jeszcze? - przechyli si przez szynkwas Litowka Anna nie syszaa skrzypnicia drzwi. Mimo kilku godzin snu czua teraz wiksze znuenie ni z rana po zle przespanej nocy. Obudzia si o wczesnym zmierzchu. Z poczatku, zaskoczona penym, porywistym szumem wiatru, ujrzawszy w gbi za oknem zarys pota i drzewo o czarnych, gnacych si gaziach, nie moga zorientowa si, gdzie si znajduje. Nie zdaya si jeszcze przyzwyczai do tej duej, obcej izby tak rnej od pokoju, ktry ostatnio zamieszkiwaa. Gdy o podobnej godzinie budzia si w Warszawie, widziaa przez zmtniaa szyb aosnie obwisa rynn, dalej obdrapana scian pena jakichs niepotrzebnych gzymsw i ozdb, watych balkonikw i okien przybranych wiotkimi firankami, jeszcze wyej czarny, wilgotny, gsto poatany dach, smtne dymniki uwikane w pajczynowe nitki drutw radiowych, a nad tym wszystkim doskonale zharmonizowany z caoscia, w bezruchu zastygy, jakby ze starej ilustracji wycity pat nieba. Gdy nadchodzi przedwczesny zmierzch brzydkich dni, a drobny deszczyk zacina z ukosa, wwczas dymniki szamotay si apatycznie, potem z rosnacym mrokiem zapada ospay spokj, tylko wiatr uwiziony pomidzy murami bekota ptrzytumionym oddechem. Tak w ciagu wielu miesicy zya si z tym obrazem, e nim zdaya teraz podnies powieki, bya pewna, e taki wasnie widok narzuci si jej oczom. Pomyslaa, e bdzie musiaa zaraz ubra si i wyjs na ulic. Zacza si nawet zastanawia, czy nie powinna zmieni dzielnicy. Moe jeszcze raz sprbowa srdmiescia? Moe... Westchna ciko. Gdyby mona byo schroni si przed tym wszystkim w sen dugi i twardy! Ale kiedy po chwili zdaa sobie spraw, e nie jest ju w Warszawie - nie odczua ulgi. Dochodzia piata. Za godzin - obliczya szybko - powinien przyjs kierownik poczty. Znowu bdzie kla dogorywajaca on... Usiada na ku, wsuna stopy w rozdeptane pantofle. W pokoju byo zimno, powietrze przesiaknite wilgocia czynio chd obslizgym i lepkim. Drac narzucia szlafrok, pamitajacy jeszcze lepsze czasy, i podesza do toalety. Spojrzawszy w lustro wzdrygna si. Nie moga patrze na siebie bez wstrtu i przestrachu. Ostatnich kilka lat zmienio ja zupenie. Czasami miaa wraenie, e kady dzie, kada noc posuwaja naprzd dzieo zniszczenia. Nieraz, budzac si z rana, zrywaa si pospiesznie z ka i jeszcze oczy majac zaklejone od snu biega do lustra. Staros, nie, to nie o nia chodzio. Niedawno przekroczya wprawdzie czterdziestk, ale nie wygladaa na wicej lat. Zmienia si tylko wyraz jej twarzy. Zarys policzkw niegdys tak delikatny uleg trywialnemu znieksztaceniu, usta ukaday si w przykry, wyuzdany grymas, oczy straciy wilgotny, mikki poysk. Anna czua, e moe teraz pociaga tylko natury chore i instynkty znieprawione. Ruchy, gos, spojrzenia, wszystko w niej obiecywao rozpust. Ile te razy w oczach zaczepionych mczyzn wyczytaa nietajony odruch niechci i pogardy. Ile brutalnych sw uderzyo ja po twarzy. Brali ja ci, ktrych twarze byy napitnowane tymi samymi znakami, co i ona. Pkay wobec niej wszelkie hamulce, opaday maski, rwaa si w strzpy ukadnos, brudny kab ciemnych poada wycieka z obnaonych cia, jak ropa pynaca z odkrytej rany, oplatywa ja swymi mackami, chona i ssa. Czasami przecie znajdowaa nieomal zadowolenie w tym cakowitym i ostatecznym upadku. Czeg moe od ycia ada kobieta, od ktrej nikt prcz krtkiej, ndznie opaconej chwili rozkoszy niczego nie ada? Nic si ju sta nie moe. Zanurzy si wic w t otcha, dosigna samego dna... Z pewnoscia t wasnie zgod na wszystko wyczyta w jej oczach Litowka, gdy bawiac przed tygodniem w Warszawie spotka Ann na ulicy. Zdziwia si, e ja pozna. Nie widzieli si bowiem od dziesiciu przynajmniej lat. Stare dzieje ich aczyy. Anna ya wwczas z Morawcem, stawiajacym pierwsze dopiero kroki na terenie stolicy. Roman by modszy od niej, mia dwadziescia kilka lat, podoba si jej. Pociaga zuchwaoscia, mocnym ciaem, energia i tym nieuchwytnym byskiem w oczach, ktry raz wydawa si cierpieniem, a kiedy indziej okruciestwem. Niewiele wiedziaa o jego przeszosci, prawdopodobnie burzliwej. Nie zwierza si. Bdac szczerym, umia jednoczesnie by skrytym. Czym obecnie zajmowa si - to oczywiscie wiedziaa. Ale to jej nie przeszkadzao. Wierzya, e nie potknie si. Pienidzy mia zawsze pod dostatkiem. Miaa wic spokj, nie potrzebowaa chodzi po ulicy. W tym wasnie czasie zacza organizowa pierwsza swoja band. Pewnego dnia przyprowadzi nowego kompana. By to Litowka. Przez kilka miesicy chodzili na roboty razem i z kilku jeszcze innymi. Wkrtce jednak skoczyo si to wszystko. Po jakiejs grubszej, krwawo zakoczonej historii, banda Morawca rozpada si. Paru chopcw wpado, dostali po kilkanascie lat cikiego wizienia. O Romanie such przepad, znikna rwnie Litowka. Spotkaa go teraz dopiero. Dowiedziaa si, e Morawca od lat ju nie widzia i w ogle od dawna, zaraz po tamtej awanturze, skoczy z podobnymi sprawami. Nie mia ochoty - wyzna - powdrowa na szubienic albo zgina w wizieniu. Nie kady ma szczscie Morawca. Zreszta i jego szczscie moe pewnego piknego dnia prysna jak upinka. Osiedli si wic na kresach wschodnich. Za pieniadze, ktre mu przypady z podziau, wybudowa domek i urzadzi sklep z wyszynkiem. Zadowolony by ze spotkania. Zaproponowa kolacj. Wstapili razem do baru. Ciagle opowiada o sobie. Ale Anna wiedziaa, e szybko zda sobie spraw z sytuacji, w jakiej si znajdowaa. Nie potrzebowa pyta. Bya ubrana zle, z tandetna jaskrawoscia, wygladaa niezdrowo; chciwie, cho staraa si panowa nad ruchami, rzucia si na gorace jedzenie. Gdy zaproponowa jej wyjazd do Sedelnik w wiadomym celu, zgodzia si bez wahania. Nie miaa nic do stracenia. W Warszawie czeka ja tylko gd, a w niedalekiej przyszosci szpital lub ebranina pod koscioem. Ludzie? Uwaaa, e wszdzie sa ci sami, jednakowo zli. Wolaa wic o tym nie mysle, cieszy si raczej, e znajdzie si na wsi. W pewnym momencie, gdy wyobrazia sobie pola i lasy, krajobraz od tylu lat nie widziany, odyy w niej bolesnym szarpniciem najdawniejsze, rzadko budzace si wspomnienia. Wychyna z mroku czasu dzie wycieczki za miasto: niebo pogodne, zapach jasminw, droga ocieniona rozoystymi kasztanami, ujadanie psw... Ale zanim posrd tych migawkowych obrazw zdaya zarysowa si smiejaca twarz Pawa Siechenia, Anna wstaa szybko i spytaa Litowk: zataczymy? W jego cikich ramionach, pod goracym, wdka przepojonym oddechem, zniky oczy i usta, ktrych wolaa z odlegosci lat nie wywoywa. Zabawili w lokalu do pznego wieczora. Potem, po nocy, ktra daa Annie przedsmak tego, co ja czeka w Sedelnikach, wyjechali. Wies powitaa ja wichura i deszczem
Skuteczne pozycjonowanie
Arteria - Twój klucz do sukcesu
Pozycjonowanie
dobre programy
pobierz programy i gry, za darmo z…
projekt domu
projekt domu
apteka internetowa
Opis

files tanie meble katowice aktywny wypoczynek Wczasy nad morzem z maym dzieckiem Imprezy integracyjne Wrocaw
zyczenia noworoczne Anioł Biznesu kredyty praca łódzkie Multimedia Search for schools okazje książki historia foteliki samochodowe w legnicy węglowy miał